<br><br>
<span style="font-size: 18px;"><strong>Nowy Delfin Zaprasza : </strong></span><br /><br /> <a href="http://czarnydelfin.forumpl.net"><img src="http://imageshack.com/a/img268/2677/8lpv.png" /></a>


.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gabriel ''Gabe'' Price

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Gabriel ''Gabe'' Price   Wto 5 Lut 2013 - 14:57

Imię: Gabriel
Nazwisko: Price
Ksywa: Gabe
Wiek: 22 lat

Charakter:
Jak chodzi o Gabriela, to niemal niczego nie można być pewnym, i nie wiadome jest, co można się po nim spodziewać. Więc może, najpierw skupmy się na rzeczach pewnych. Wiele razy posądzono go o aseksualność - na próżno go kusić, gdy widać, że nie ma ochoty na zabawy. Ba, wydaje się wtedy obojętny, on sam, jak i jego ciało. Wszelkie feromony w jego stronę odbijają się od tarczy, a słodkość go mdli, i wprowadza w obrzydzenie. Może wydawać się ślepy jak chodzi o filtr, ale tak nie jest- po prostu nie ma zamiaru reagować. Jednak pamiętajmy, że i Gabe jest samcem, i ma potrzeby, mimo że wydają się być mniejsze od innych. Ale nigdy nie wyjdzie z inicjatywą, to jest pewne. Nawet rozmowy nie zacznie, nie podejdzie, lubiąc swoją samotnie, jednak towarzyszy nigdy nie odpędza. Druga rzecz to jego samokontrola. Nigdy nie pokaże strachu, ba, zdaje się nie mieć w sobie tego uczucia, czy jak chodzi o jego prywatne sprawy, nigdy na jego twarzy nie widać, kiedy jest przygnębiony, i po prostu przyjmuje z beznamiętną twarzą lub z ironicznym uśmiechem rzeczy, które go bolą, ponieważ wie, że te emocje są zbędne. Zresztą, jest niemal oazą spokoju- nie pójdzie kibicować na bójce, póki ktoś nie przesadzi to nie zareaguje na zaczepki, jednak granica się kończy, gdy zwyczajnie nie ma humoru, lub się go uderzy czy tyknie, gdy był rozdrażniony. Wtedy bójka jest gwarantowana, i leje kogoś, póki te wszystkie emocje w nim nie wyładuje na nim. I nie interesuje go to, czy rozbił szklankę łbem, a szkło wbiło się w głowę jego ofiary, nie nie. Wtedy to wszystko, ta cała złość panuje nad nim całym, i dopiero gdy się uspokoi rejestruje pewne fakty, jak np, że ofiara już dawno jest nieprzytomna. Po prostu, adrenalina i chęć wyżycia się jest większa, niżeli jakieś tam dbanie, czy ktoś nie umiera. Jak jakimś cudem ma uraz do kogoś, to taki upierdliwy bywa w swoich ironiach, że aż cholery można dostać. I ba, wystarczy najmniejsze słówko jego wroga, by stał się bardziej agresywny. Jednak, na co dzień jest spokojny- stara się nie zwracać na siebie uwagi, chcąc raczej poobserwować ludzi z daleka, jak już go ktoś zainteresuje, i ba, nawet z nim można normalnie porozmawiać. Trzeba jednak liczyć się z faktem, że zawsze ma odmienne zdanie, które dla innych mogą być dziwne, niemal niezrozumiane. A dla Gabriela świat jest prosty, tylko ludzie za bardzo sobie utrudniają życie. I trudno jest zmienić jego światopogląd. Poza tym, irytuje go, gdy ktoś wyśmiewa jego osobiste poglądy, na- jak dla Gaba- bardziej osobiste tematy. Można stwierdzić, że chłopak jest odmienny, ponieważ raz pomoże biednej ofierze, co to się uczepili, a za drugim beznamiętnie by się patrzył jak go tłuczą. Wydaje się spokojny, niemal leniwy, jednak nie raz tańczył walca z jakimś chłopakiem, bo miał akurat taki nastrój. Więc, tak właściwie, to czasem nie wiadomo, co się po nim spodziewać, raz Cię zatłucze, a raz pomoże. Raz wydaje się przyjazny, by za drugim nagle stać się ironiczny i niemal wredny. Poza tym, warto zauważyć również, że dla niego nie istnieją żadne zasady, i niemal nie rozumie zasad więzienia, albo przynajmniej się taki wydaje. Nie oznacza to jednak, że robi chaos- po prostu większość rzeczy wydaje się mu kłopotliwe i tego nie robi. Czasem w jego pytaniach, czy odpowiedziach wydaje się być głupi- co nie jest do końca prawdą. Poza tym, można nazwać go cwaniakiem czy spryciarzem, bo nie raz dopuszczał się manipulacji na swoich kolegach, czy by kogoś wybronić, kto mu akurat się przydaje.

Wygląd:
Na pierwszy rzut oka wydaje się być dość zwyczajny, ot, kolejny więzień. Jednak, gdy się mu przyjrzysz, można dostrzec liczne zalety jego osoby. Jego urodę można nazwać ''delikatną'', choć widać, że jest to facet. Zacznijmy więc od wzrostu, który jest średni, ponieważ mierzy sobie metr osiemdziesiąt- przynajmniej się nie wyróżnia tym. Sylwetkę można pokusić się, by nazwać drobną, jednak widoczne są lekko zarysowane mięśnie. Nigdy nie ciągnęło go do bycia umięśnionym gorylem. Cóż, zazwyczaj jego przeciwnicy często go przez to lekceważyli, co działało na jego korzyść. Poza tym, nie miał jakoś nigdy szczególnej ochoty na jedzenie, przez co zawsze odstawał, gdy jego ''koledzy'' z którymi od czasu do czasu się zadaje rzucali się na żarcie jak lew na mięcho. No, nieważne, teraz pomówmy o wiecznie nieuczesanych włosach. Można stwierdzić, że są jasnobrązowe, lub ciemnorude. Z przodu są bardziej podcięte niż z tyłu, i są mocno cieniowane. Grzywka nieco zapuszczona, by zakryć oczy, do których zaraz dojdziemy. Włosy jego często były chwalone przez fryzjerów, bo były ''gęste'', ''grube'' i ''lekkie'', a on je nawet lubi. Z boku włosy zasłaniają mu uszy, bo nie lubi mieć ich na zewnątrz, a z tyłu do karku sięgają. No, a teraz oczy. Koloru są czekolady, chociaż czasem po prostu piwne, zależy od oświetlenia. Dla Gabriela są cholernie kłopotliwe, ponieważ zastygły w dość... kłopotliwo-niebezpiecznym wyrazie. Przeszywające, niemal bezwzględne, jakby widział wszystkie syfy duszy człowieka. Uważne, bardzo uważne. Wszyscy, co coś przeskrobali, a co może się nie spodobać Gabiemu zwyczajnie się peszyli i odsuwali się, ba, niemal natychmiast spowiadali się jak przed księdzem ze swoich grzechów. Właśnie dlatego zasłania je grzywką, by nie było aż tak dobrze ich widać. Bo czasem to jest naprawdę męczące. Następnie nos: mały, prosty, nie ma co opisywać. Usta, delikatnie wykrojone, dość blade- tutaj też nie ma co opisywać. Co do znaków szczególnych, to jest posiadaczem blizny, po prawej stronie biodra, sięgająca uda, po ostrym nożu. Poza tym, posiada tatuaż węża, owinięty na prawej ręce, czarny. Dobra robota, znało się profesjonalistów. Poza tym, nosi zwykłą, granatową koszulkę, z krótkim rękawem, dość luźną, bardzo ją lubi, bo ma fajny materiał, i chronił ją dzielnie przed wszelkimi brudami. Poza tym, dość luźne, nisko założone, czarne spodnie dresowe, oraz gdy chłodniej również czarna bluza, o rozmiar za duża. Posiada równiez naszyjnik ze srebra- krzyż, otoczony różami z kolców. Nie za duży, ale nikomu nie daje go macać, i schowany jest pod bluzką. No, i zwykłe, białe adidasy. Taki zwyczajny ubiór, by to czasem się nie wyróżnić.

Typ: 50/50
Grupa: Osy
Ranga: Spokojny Aligator- typ, który spokojnie sobie, nie wynurzając się z wody, obserwuje ludzi z daleka, lub przyszłe ofiary. Wystarczy nadepnąć mu na ogon, lub w jakiś sposób go zirytować, by stał się agresywny, i zaczął gryźć mocno, aż do krwi, póki wszystkie emocje i napięcie z niego opadną. Poza tym, czuje się lepiej, gdy cała uwaga nie jest skupiona na nim, więc niepotrzebnie nie wynurza się z wody.

Dodatkowe info:
- Dobry w walce, i w ruch lecą najczęściej nogi, niżeli ręce, ponieważ wydają się mu skuteczniejsze,
- Niegdyś brał udział w walkach na kasę,
- Brał udział również w wyścigach,
- Mówi się czasem, że jest całkowicie oderwany od rzeczywistości,
- Niezły haker,
- Lubi grać w karty, a jeszcze bardziej oszukiwać w nie,
- Ma duże szczęście jak chodzi o rany (fart jak nic, bo po tym jak bywał ranny normalnie pozostałoby na jego ciele o wiele więcej blizn), ale też w zwalaniu na innych większość odpowiedzialności,
- Ma słabą odporność na choroby,
- Jest biseksualnym facetem, przechylonym bardziej w homoseksualizm, podejrzewany o aseksualizm,

~Krótka biografia~ 
W Delfinie nie za długo się znajduje, bo jakiś miesiac, moze dwa, skazany na dożywocie. Właściwie, to został przeniesiony, ponieważ jak był spokojny, to tak się wmieszał w pewne sprawy, że go przenieśli. Po prostu, został oskarżony o zmanipulowanie więźniów, by Ci pobili jego współwięźnia. Poza tym, i tak łaskawie sąd go przydzielił do mniej zaostrzonego więzienia, więc nie mieli oni zbytnich hamulców by przenieść go tutaj, bo jakimkolwiek małym wybryku. A czemuż w ogóle poszedł do więzienia? Właściwie, to drobna dilerka, w końcu musiał mieć za coś kasę, ale za to przecież się nie idzie na dożywocie. Po prostu, pewnego dnia, dostał w swoje łapki broń, i najpierw zabił swoich rodziców, którzy byli sprawcami jego blizny, więc można się domyślić, jak był tam traktowany, po czym jakby nigdy nic poszedł do szkoły, zabijając przy okazji na lekcji cztery Bogu winne osoby, a gdy uciekł ze szkoły, wsiadł do kradzionego samochodu, i zwyczajnie zabawił się z policją uciekając przez niemal dwa miasta, przy okazji potrącając pięć osób ze skutkiem śmiertelnym, o czym nawet nie wiedział. Złapano go w korku, w cholernym korku. Nie wysiadł z samochodu i nie zaczął uciekać. Bo po co?
Dlaczego? Te pytanie zadawała sobie jego nauczycielka, w końcu w szkole mimo drobnych problemów nikt by nie podejrzewał go o taki występek. A on milczał, nikt nie wyciągnął z niego odpowiedzi. Jednak powiedział, że miał zamiar kiedyś to zrobić, jednak nie miał konkretnego planu, akurat miał sprzyjające warunki i wykorzystał je po prostu.

Professional Gamblers


Ostatnio zmieniony przez Gabe dnia Sro 6 Lut 2013 - 13:00, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Maksimilian
Blok Więźniów
avatar

Liczba postów : 196
Join date : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Gabriel ''Gabe'' Price   Sro 6 Lut 2013 - 10:14

Gabe napisał:
Typ: Switch
Co oznacza to słowo?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Gabriel ''Gabe'' Price   Sro 6 Lut 2013 - 13:00

No, 50/50 prawda? Znaczy się, czasem się tak pisze... Dobra, zmieniam.
Powrót do góry Go down
Maksimilian
Blok Więźniów
avatar

Liczba postów : 196
Join date : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Gabriel ''Gabe'' Price   Sro 6 Lut 2013 - 13:36

Nie wszyscy są obeznani w znaczeniu słów, pochodzenia innego języka.


Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gabriel ''Gabe'' Price   

Powrót do góry Go down
 
Gabriel ''Gabe'' Price
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Gabriel Amitiel
» Gabriel Sullenbear
» Gabriel A. Rowle
» Najgorsza lekcja na świecie {Prowadzący: Gabriel i Ivari}

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Wolna :: Archiwum X-
Skocz do: