<br><br>
<span style="font-size: 18px;"><strong>Nowy Delfin Zaprasza : </strong></span><br /><br /> <a href="http://czarnydelfin.forumpl.net"><img src="http://imageshack.com/a/img268/2677/8lpv.png" /></a>


.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mieszkanie Maksimiliana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Maksimilian
Blok Więźniów
avatar

Liczba postów : 196
Join date : 06/01/2013

PisanieTemat: Mieszkanie Maksimiliana   Pon 4 Lut 2013 - 10:43

Kamienica niedaleko centrum miasta. Tu zaś Maksimilian wynajął mieszkanie kiedy zaczął pracować i zamieszkał wraz ze swoją młodszą siostrą, podejmując się samodzielnie jej opieki i wychowania. Obecnie mieszka sam. Siostra po ślubie przeprowadziła się do domu męża.

Wchodząc do środka na wprost znajduje się wejście do łazienki. Skromne pomieszczenie zawierające zwykłe potrzeby jak kibelek, umywalkę i prysznic. Lustra robią za szafki, także znaleźć w nich można leki, pasty do zębów, szczoteczki czy kremy i żyletki do golenia i inne rzeczy. Po przeciwnej stronie znajduje się pralka, miska i kosz na bieliznę.
Od wejścia do mieszkania, do dalszej jej części trzeba skręcić w prawo. W lewo znajduje się wieszak na kurtki i nic więcej. Na wprost jest wejście do małego salonu posiadającego dużą szafę, rozkładaną narożnikową kanapę a także telewizor i półki.
Kuchnia posiada swoje wejście tuż obok łazienki. Jest mała i jedynie maksymalnie dwie osoby mogą się w niej kręcić. Po jednej stronie przy ścianie znajdują się blaty, szafki i piec gazowy, zaś po przeciwnej stół i cztery krzesła.
Po przeciwnej stronie wejścia do kuchni, gdzie po lewej miałoby się wejście do salonu, na wprost znajdują się wejścia do mniejszych dwóch pokoi, ustawionych obok siebie.
Jeden pokój zajmowany był przez Sofyę, obecnie stoi pusty. Drugi pokój jest Maksymiliana.

Zdjęcia przybliżające wygląd wnętrza mieszkania:
Spoiler:
 


Ostatnio zmieniony przez Maksimilian dnia Sro 3 Kwi 2013 - 8:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Maksimilian
Blok Więźniów
avatar

Liczba postów : 196
Join date : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Maksimiliana   Nie 3 Mar 2013 - 20:17

Żeby nie tworzyć niepotrzebnych tematów, wizyta Maksa u siostry przedstawiona będzie w tym temacie.
Swoją obecnością Maks zaskoczył siostrę, jednak miło go powitała z dzieciakami. Adama nie było, bowiem miał dyżur w szpitalu, aż dziw że w niedzielę. No ale zdarza się. Został więc zaproszony na obiad z czego skorzystał, rozmawiając na przyjemniejsze tematy przy stole, a potem został w salonie sam na sam z siostrą. Wtedy przy kawie, powiedział jej o czymś, o czym raczej nie chciała by słyszeć.
- Wiedziałam że tak będzie. Odkąd zacząłeś z nich chodzić na poważnie zaczęłam bać się o Ciebie. Miewam nawet koszmary, że Tobie coś się dzieje a on za tym stoi. - Wyrzuciła z siebie patrząc na plik dokumentów ze swoim imieniem i nazwiskiem. Nie była zadowolona. Maks się nie pomylił. W dodatku przed nią na stoliku leżały także fałszywe akta jej dzieci i męża. Jak ona to powie Adamowi?
- Chciałam mieć spokojne życie. Co jeśli Uri współpracuje z ludźmi odpowiedzialnymi za śmierć naszych rodziców?
- Daj spokój. - Wtrącił się, nie chcąc nawet takich rzeczy słuchać ani brać pod uwagę. Uri go chronił, nie mógł bratać się z kimś z mafii.
- Sam nie byłem tym zadowolony. Wyciągnięcie od niego szczegółowych informacji graniczy z cudem.
Rozważał także włamanie się do jego gabinetu, no ale przy takim systemie zabezpieczeń to może nie być łatwe. W dodatku nie chciał naruszać zaufania względem Uriego.
- I co mam teraz zrobić? - Spytała brata pełna oczywiście gniewu ale i spokoju.
- Schowaj to na odpowiednią sytuację. Powiedz o tym Adamowi. Telefon miej włączony na wszelki wypadek. Jeżeli stracisz ze mną kontakt, dzwoń do Uriego. Z tego co mi jeszcze powiedział, nie używajcie kart kredytowych. To pewnie dla bezpieczeństwa by nie zapisywali Waszych danych. No i mam nauczyć zacierania śladów a od siebie nauczę Cię posługiwania się bronią.
Prychnęła rzucając te dokumenty na ławę i wyszła z salonu. Maks nie wiedział czy ją to aż do takiego stopnia zdenerwowało czy co innego. Zaraz jednak wróciła z małą walizeczką, którą postawiła na stoliku przy bracie wciskając mu jakiś świstek papieru. Ujął go w dłonie swoje i ze zdziwieniem czytał.
- Szkolenie strzeleckie? - Spojrzał na nią zaskoczony a zaraz otworzył walizkę znajdując w niej broń z magazynkami i całym zestawem.
- Odkąd oświadczyłeś iż jesteś z Urim, dla własnego i Twojego bezpieczeństwa zapisałam się na kurs strzelecki. Adam o tym nie wie. Ale miałam przeczucie, że Uri nie wydaje mi się być dosłownie "czysty". Musiał grzebać tak głęboko, że Ty teraz mi przychodzisz z takimi rzeczami.
Maks normalnie nie wiedział co odpowiedzieć. Sofya go jednak pocieszyła iż potrafi się już bronić i zabezpieczy owe dokumenty. Stało się i nic na to nie poradzi. Jak Uri wiedział, zrozumiała sytuację. Maks pozostał do popołudniowej pory a potem udał do Delfina zabrawszy swój samochód, którym wrócił pod sam wieczór do domu. W mieszkaniu dopiero mógł poczuć się swobodnie. Zamknął porządnie drzwi a dokumenty schował głęboko w szafie, gdzie też miał swoje składowisko podstawowej broni palnej. W domu dobrze też jest coś mieć. Co prawda nie miał tyle tego c Uri, ale dwa deserty się znajdą. Odświeżony, polazł spać a następnego dnia na godzinę popołudniową udał do pracy.


[z/t]

_________________

Na sobie:
Służbowo: Bokserki i skarpety czarne. Biała koszula rozpięta pod szyją. Mundur nadzorcy jaki noszony jest w Czarnym Delfinie. Marynarkę jednak często ma rozpiętą. Specjalnej czapki także nie nosi zbyt często. Obuwie wojskowe.
Po cywilnemu: Czarny ciepły golf. Spodnie granatowe jeansy. Obuwie zimowe. Kurtka ciemno brązowa z kożuszkiem przy mankietach i kołnierzu. Bez kaptura.
Dodatki: Kolczyki w uszach, srebrny pierścień na małym lewym palcu.  
Przy sobie: W małym ekwipunku zapiętym przy pasie z tyłu: jedna para kajdanek, paralizator, gaz łzawiący, rękawice czarne skórzane. W kaburze przy pasie po lewej stronie broń palna typu beretty (co świadczyć może o jego leworęczności). Po drugiej stronie zwinięty bicz i wsuwana pałka. W kieszeniach paczka papierosów, zapalniczka i inne duperele.
Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Maksimiliana
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Mieszkanie
» Mieszkanie 18 - Marceline Delacroix i Madison Richelieu
» Mały salon
» Mieszkanie Curtis Juvinall i Raphaela De Nevers
» Mieszkanie Emmy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SOL - ILECK :: Miasto :: Dzielnica mieszkalna-
Skocz do: