<br><br>
<span style="font-size: 18px;"><strong>Nowy Delfin Zaprasza : </strong></span><br /><br /> <a href="http://czarnydelfin.forumpl.net"><img src="http://imageshack.com/a/img268/2677/8lpv.png" /></a>


.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Alessandro Kiril Zolnerowich. W żadnym wypadku nie do usług.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Alessandro

avatar

Liczba postów : 15
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Alessandro Kiril Zolnerowich. W żadnym wypadku nie do usług.   Pon 2 Gru 2013 - 14:09

Imię i Nazwisko:
Alessandro Kiril Zolnerowich

Ksywa:
Aless

Wiek:
15 lat

Charakter:
Charakter Alessa, szczerze mówiąc, nie jest za łatwy do określenia. Jest zbyt zmienny, a sam chłopak na tyle skryty że swojej prawdziwej twarzy i tak stara się nie pokazywać ludziom. Wyjątek mogą stanowić jego najbliżsi, jednak tylko mogą. Nie muszą.
Są jednak pewne stałe cechy, jakie można zauważyć u chłopaka. Najbardziej wyróżniającą się chyba ze wszystkich jest jego dojrzałość. Rozmawiając z nim bez widzenia go, z pewnością stwierdziłbyś że jest starszy przynajmniej o kilka lat. Sam stara się za takiego uchodzić, bo jak to się mówi - jak już wejdziesz między wrony... A trzeba o nim wiedzieć to, że do rówieśników zbyt go nie ciągnie. Do osób młodszych tym bardziej. Zaś wracając jeszcze do jego, być może nieco na wyrost kreowanej dorosłości, zdarzają mu się po prawdzie chwile infantylności... Jednak nie zapominajmy, że w teorii i praktyce on jednak ma te swoje 15 lat.
Kolejną dosyć ważną u niego cechą jest jego pewność siebie. Zdaje sobie doskonale sprawę ze swoich zalet, nie zamierza ich także maskować nieśmiałym "Nie, no wcale...". Nie znaczy to oczywiście, że jest zadufany w sobie... No, MOŻE odrobinkę. Ale kto, będąc tak zajebistym by nie był?
Po ojcu odziedziczył z pewnością swój sposób bycia. Jest typowym przywódcą, ma spore skłonności do rządzenia się innymi lub narzucania im swoich zadań. Jednocześnie lubi, gdy ktoś... Hmmmm... Postawi mu się. Dopiero taką osobą zainteresuje się na dłuższą metę.


Wygląd:
A co tu dużo gadać? Jak widać, macie przed sobą 169 centymetrów nastolatka z krwi i kości. No... Z racji na szczupłą budowę ciała powiedzmy, że bardziej z kości. Nie jest po prawdzie anorektykiem, jednak rzadko jada. Po prostu jakoś tak wolno głodnieje, a nie ma ochoty wpychać na siebie na siłę. W każdym razie, przez swoje przyzwyczajenia na chwilę obecną waży jedynie 59 kilogramów, na co każdy normalny lekarz pewnie zakrzyknąłby z oburzeniem, ale cicho...
Urodę odziedziczył przede wszystkim po matce. Tak jak po ojcu odziedziczył raczej usposobienie, tak po niej fenotyp. Tak więc jego skóra, w przeciwieństwie do Yashy jest dosyć blada, oczy, a w zasadzie oko, niebieskie, zaś włosy... Cóż, tu akurat jest zagadka. Jego matka była blondynką... Więc czemu niebieskie?! Niestety, tajemnica służbowa. A by odwrócić waszą uwagę od tej kwestii, podam w tym momencie do obiegu informację o jego oczach. Otóż jedno jak wspomniałam jest ciemnoniebieskiego koloru, zaś drugie - czerwonego. Nie jest to oczywiście naturalna barwa tęczówki, przynajmniej nie w przypadku chłopaka. Cała gałka oczna jest protezą.

Typ:
Ume

Grupa:
Obywatele

Stanowisko:
Za stary na dziecko, za młody na dorosłego...

Dodatkowe info:
~Ma straszną słabość do słodyczy.
~W wieku 12 lat miał wypadek samochodowy, w którym stracił prawe oko. Tak więc czerwona tęczówka nie jest efektem żadnej mutacji, lecz to po prostu nieco ekscentryczną protezą, zrobiona na zamówienie chłopaka.
~Nie przepada za towarzystwem osób w jego wieku, uważa ich za niedojrzałych i dziecinnych. Woli przebywać w otoczeniu starszych.
~Nałogowo pali. Pięć fajek dziennie to minimum.
~Marzy o podróży do Włoch.
~Ma uczulenie na ananasy i ser pleśniowy.


Krótka biografia
W sumie... Niezbyt wiem, co powinno się napisać w biografii piętnastolatka, no ale... Urodził się w Sol-Ileck, dziewiątego czerwca 1998 roku, jako pierwsze i ostatnie dziecko swoich rodziców. Do przedszkola nie chodził, więc może dlatego w późniejszych etapach życia wykazywał taką niechęć do przebywania z rówieśnikami... Zawsze mu imponowały starsze osoby. Były w końcu wyższe, starsze, mądrzejsze... Nie mógł się wprost doczekać aż też będzie taki.
Ten pogląd zmienił się jednak gdy w wieku 5 lat rozwód wzięli jego rodzice. Pokrętnie, jak każde dziecko w takiej sytuacji, stwierdził że dorośli są niesłowni i zepsuci. Nie chciał także się taki stać. Mimo wszystko czas leciał i leciał, aż chłopak doleciał do swoich 12 urodzin. Wtedy też matka z którą jak dotąd mieszkał zmarła. On zaś przeprowadził się do ojca. Mieszka z nim do dzisiaj, to znaczy od trzech lat. Odrobinę rzeczy się zdarzyło... Jednak po co zagłębiać się w resztę, ogólne spojrzenie już macie.
e
Multikonta:
Brak.
Powrót do góry Go down
Maksimilian
Blok Więźniów
avatar

Liczba postów : 196
Join date : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Alessandro Kiril Zolnerowich. W żadnym wypadku nie do usług.   Wto 10 Gru 2013 - 23:36

Link do KP wstaw w profilu.

Akcept.
Powrót do góry Go down
 
Alessandro Kiril Zolnerowich. W żadnym wypadku nie do usług.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Organizacja :: Kartoteka-
Skocz do: