<br><br>
<span style="font-size: 18px;"><strong>Nowy Delfin Zaprasza : </strong></span><br /><br /> <a href="http://czarnydelfin.forumpl.net"><img src="http://imageshack.com/a/img268/2677/8lpv.png" /></a>


.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Leonard Weisefort

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Liam

avatar

Liczba postów : 15
Join date : 25/04/2013

PisanieTemat: Leonard Weisefort   Wto 16 Lip 2013 - 19:57

Imię: Leonard, w skrócie Leo, natomiast tu w Rosji wołają na niego Lev.
Nazwisko: Weisefort.
Ksywa: Brak.
Wiek: Trzydzieści jeden lat.

Charakter: Jest człowiekiem o stoickim spokoju, bardzo poukładanym i racjonalnie myślącym. Bardzo zdolny, inteligenty mężczyzna, który potrafi poradzić sobie w prawie każdej trudnej sytuacji. Wskazuje na to jego zaradność, nawet jeżeli szefostwo oczekuje niemożliwego on stanie choćby na rzęsach by wykonać każde zlecone polecenie o ile nie gryzie się ono z jego zasadami. Powoli, krok po kroku dąży do wyznaczonego przez siebie celu, ale nigdy nie korzysta z zasady "po trupach do celu". Przestrzega zasad narzuconych przez życie, nigdy nie robi niczego na skróty, nawet jeżeli bardzo ułatwiło by mu życie. Zdaje sobie sprawę z tego, że z każdym czynem idą konsekwencje, których trzeba się spodziewać, odpowiedzialny i słowny. Nie uznaje kłamstwa, prawdomówny, choć w sytuacjach kryzysowych lub gdy uzna to za stosowne nie mówi całej prawdy. Jeszcze posiada względnie pracujący kręgosłup moralny, stara się postępować dobrze, zachowywać "poprawność polityczną", chociaż w tych czasach jest to bardzo trudne. Często przez swoją pracę jest stawiany na krawędzi bądź na rozdrożu nie wiedząc czy powinien być dobrym człowiekiem czy sprostać oczekiwaniom szefa. Zazwyczaj wybiera pierwszą opcję nie lubiąc żadnych przekrętów, przez to jednak często obrywa w pracy i ma sporo kłopoty ze swoim pracodawcą. Ludzie zastanawiają się co taki porządny gość jak on porabia w najcięższym więzieniu Europy? Prosta sprawa, Leonard nie miał zielonego pojęcia w co się pakuje gdy przyjmował posadę w Czarnym Delfinie. Mężczyzna wbrew pozorom jest obojętny właściwie na wszystko. Nie emanuje niepotrzebnymi emocjami,które usilnie stara się wyprzeć ze swojej osobowości. Nie jest on przesadnie wrażliwy,o ile w ogóle można powiedzieć, że wrażliwością obdarzyła go matka natura. Najlepiej określa go słowo - zimny. Jeżeli nie musi nie okazuje żadnych uczuć, tak jest mu o wiele wygodniej gdy nie musi ludzi obdarzać zbędnymi emocjami. Lubi swoją chłodną, trochę wyrachowaną naturę, która pozwala mu przetrwać w więżeniu. Jego światopogląd skupia się na zasadzie "przetrwa silniejszy". Jeżeli chcesz przetrwać to musisz dawać z siebie wszystko by Cię nie zabili w pierwszej lepszej, ciemniej uliczce. Pracujesz na sto procent albo w ogóle, nie ma pracy na pół gwizdka bo taka jest nieskuteczna i niepotrzebna.

Wygląd: Całkowita długość jego ciała wynosi sto osiemdziesiąt dwa centymetry, a waga mieści się w granicach osiemdziesięciu dziewięciu kilogramów. Dobrze zbudowany Francuz o lekko zarysowanych mięśniach wypracowanych podczas okazjonalnych wizyt na basenie czy weekendowego biegania po okolicznych polach i lasach. Wyglądem przypomina zdrowego, postawnego mężczyznę, ale naprawdę dużo brakuje mu do tego, przede wszystkim jest raczej słaby. Nie posiada skonkretyzowanej siły, która mogłaby mu dać przewagę nad drugim człowiekiem. Nad kruchą istotką płci żeńskiej czy filigranowym chłopcem owszem, ale gdyby przyszło mu do starcia z poważniejszymi przeciwnikami prawdopodobnie od razu by skapitulował. Brak siły fizycznej zastępuje mu całkiem ładna twarz. Być może nie jest najprzystojniejszym mężczyzną na świecie, ale posiada w sobie coś co podoba się innym. Jest typowym, niemal pospolitym blondynem obciętym na krótko. Kiedy tylko włosy wydają się być denerwująco za długie pędzi do fryzjera by uporał się z nimi i doprowadził je do dawnej, krótkiej formy. Symetryczny łuk brwiowy, później prosty nos, a po obu jego stronach migdałowate oczy o barwie bezchmurnego nieba. Jego uroda w żadnym wypadku nie wskazuje na francuskie pochodzenie. Tak naprawdę jego cała rodzina ma czarne włosy dlatego ojciec zawsze się zastanawiał czy przypadkiem jego żona nie miała przelotnego romansu na przykład z listonosze, czy hydraulikiem - co niby było oczywistym żartem. Dodatkowo Leonard posiada średnią wadę wzroku, która wynosi minus dwa.
Do pracy ubiera się w dobrze skrojony garnitur, białą koszulę i oczywiście krawat. Zawsze zabiera ze sobą swoją ulubioną, czarną aktówkę i płaszcz. W wolnym czasie nie szaleje z garderobą, zakłada proste jeansy, koszule bądź t-shirty bez nadruków i swetry.

Typ: Ume.
Grupa: Odgórni.
Ranga: Sekretarz - Niewolnik Chaosu - nie dość, że musi przetrwać pod ciężkimi rządami dyrektora to jeszcze spróbować nie oszaleć przez świadomość obcowania z najgorszymi zwyrodnialcami jacy chodzili po kuli ziemskiej.

Dodatkowe info:

- Jest uczulony na penicylinę, sierść zwierząt, pyłki i jabłka.
- Skończył administrację na uniwersytecie w Lyon.
- Dawniej trenował pływanie, teraz chodzi na basen rekreacyjnie, dwa razy w tygodniu. Czasami biega w weekendy.
- Lubi swoją pracę, grzebaninę w papierkach; często nazywany pracoholikiem.
- Za każdym razem gdy przemyka się po więzieniu w celu dostarczenia jakiejś kartoteki nachodzą go rozmaite przemyślenia.


~Jak znalazł się w Czarnym Delfinie?~

- Pracuje w dziale administracji od trzech lat.
- Nadal pluje sobie w brodę, że zgodził się na pracę, aż za murem berlińskim na końcu świata w najcięższym więzieniu Europy.

Professional Gamblers
Powrót do góry Go down
Maksimilian
Blok Więźniów
avatar

Liczba postów : 196
Join date : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Leonard Weisefort   Czw 18 Lip 2013 - 9:21

Akcept.
Powrót do góry Go down
 
Leonard Weisefort
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Leonard Heisenberg
» Leonard Masterangelo

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Wolna :: Archiwum X-
Skocz do: