<br><br>
<span style="font-size: 18px;"><strong>Nowy Delfin Zaprasza : </strong></span><br /><br /> <a href="http://czarnydelfin.forumpl.net"><img src="http://imageshack.com/a/img268/2677/8lpv.png" /></a>


.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Fabian Alkaev.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Fabian
Sekretarz
avatar

Liczba postów : 1
Join date : 14/03/2013

PisanieTemat: Fabian Alkaev.   Pią 15 Mar 2013 - 22:17

Imię: Fabian

Nazwisko: Alkaev

Ksywa: -

Wiek: 27 lat

Charakter: Jednoznacznie charakteru Fabiana przybliżyć się nie da. Zna oczywiście osoby, które można opisać tylko jednym słowem bądź zdaniem, ale jego psychika ma tak wiele ‘zakamarków’, czy jak sam to nazywa ‘zakrętów’, że czasem bardzo ciężko go zrozumieć. Ogólnie sam określa się jako introwertyk zmuszony do przebywania z ludźmi. Właściwie, tak jest. Nauczył się bycia w grupie, choć szczerze mówiąc bardzo lubi siedzieć sam na sam z papierami i rzadko kiedy ktokolwiek zostaje wpuszczony do jego świata. Są dwie opcje, jak można się tam dostać – być jego przełożonym, lub po prostu zaprzyjaźnić się z Alkaevem na tyle mocno, by sam zechciał pokazać ci, co robi. Jak wszyscy odgórni w Delfinie jest osobą lekko szaloną. Ale to robi z ludźmi długotrwałe siedzenie w jednym miejscu i całogodzinne przetrząsanie różnego rodzaju akt, kart i innych przy minimalnej dawce snu. Przy okazji, każdy musi być stuknięty, by wytrzymać w tym więzieniu chociaż miesiąc, a Fabianowi niedługo stukną dwa lata ‘na pokładzie’. Jest… niegroźnym narcyzem. Ma świadomość tego, że jego wygląd, szczególnie te ekscentryczne elementy mogą się komuś podobać, ale tylko komuś równie nienormalnemu jak on, lub jeszcze bardziej. Lubi narzekać, ale to już raczej zwyczaj Słowian. W dodatku jeszcze zadeklarowany rewolucjonista, robiłby przewroty gdzie się tylko da. Na całe szczęście jednak swą osobowością nie oddziałuje na więźniów, bo tak naprawdę nie ma psychy, by spotkać się z nimi twarzą w twarz na ich terenie. Widuje tylko nielicznych, którzy pakują się w niezbyt ciekawe sprawy i lądują u Sokołowa albo Zolnerowicha. Bardzo łatwo go poruszyć, bo tak naprawdę martwi się o los każdej istoty na świecie. Chodzi nawet powiedzenie, że gdyby był sędzią, nawet zabójcy swej matki dałby wyrok w zawiasach, gdyby usłyszał historię o trudnym dzieciństwie i takie, które zazwyczaj padają w sądach. Czasem jednak, gdy się na kogoś konkretnie uweźmie, potrafi wykorzystać wszystkie swoje kompetencje, by temu ‘wybrańcowi’ było jeszcze gorzej, niż jest.

Wygląd: W swoich oczach ma nadal 18 lat. A w dodatku czasy jego buntu nastoletniego też nie przeminęły. Otóż nasz kochany Fabianek swoim strojem i w ogóle, całą aparycją ukazuje, że jeszcze nie czuje się na tyle poważnie, żeby robić ze swym wyglądem cokolwiek, co stworzyłoby bardziej ‘normalny’ obraz mężczyzny w oczach ludzi. Ale zacznijmy od początku. Nie jest jakoś wybitnie wysoki, mierzy sto siedemdziesiąt osiem centymetrów. Do puszystych też nie należy, ale jednocześnie nie jest zaliczany do anorektyków. Ot, taki w sam raz. Wybitnie nudny, wyjątkowo wytarty schemat budowy męskiego ciała. To samo z twarzą. Nie przypomina zupełnie nikogo, za to w jego oczach znajdziesz to coś, co możesz znaleźć w oczach połowy ludności tego globu. Ba, nawet więcej niż połowa ludzi ma brązowe oczy. Zazwyczaj są one takie… bez wyrazu. Mocno rozbiegane, ciężko skupić na sobie ich spojrzenie dłużej niż przez dwie sekundy. Wąskie usta też nijakiego koloru, ni to różowy, ni to beżowy, ni to czerwony. Prosty nos, lekko zadarty. Jest jednak parę rzeczy, które sprawiają, że jednak potrafisz odróżnić Alkaeva w tłumie zapracowanych urzędników. Po pierwsze, włosy: w kolorze jasnego brązu, wyglądają, jakby to sam Fabian je ścinał, przy prawdopodobnym braku codziennego czesania się. Ogólnie rzecz biorąc – burza włosów na głowie sekretarza. Dodatkowo, zawsze, ale to zawsze ma pomalowane paznokcie. Góruje i zbiera laury elegancka czerń. I o ile o włosy nie dba jakoś szczególnie, tak o ręce bardzo. Jeżeli zaś chodzi o ubiór. Rock’n’Roll is not dead. Oto główna dewiza Alkaeva. Koszulki z logami zespołów, czy po prostu z jakimiś bohomazami, ciemne spodnie, jakieś trampki i w cholerę bransoletek/łańcuszków/pierścionków/czegotamjeszcze. Żeby nikt się do niego za bardzo jakoś nie przyczepiał, nosi też marynarki, zawsze z ulubionym długopisem w kieszeni. Dodatkowo, przy pracy nosi też okulary, gdyż jest dalekowidzem.

Typ: 50-50

Grupa: Odgórni

Ranga: Sekretarz

Dodatkowe info:
- W Delfinie już od dwóch lat, jednak nie było o nim zbyt głośno z powodu znalezienia się w cieniu najsłynniejszego z sekretarzy – Lev’a. Nikt właściwie nie wie, czemu tamten się zwolnił, ale teraz to Fabian zajmuje jego stanowisko.
- Gdyby nie wymogi, nie nauczyłby się strzelać. Właściwie, zaproponował mu to kiedyś jeden z jego przyjaciół, który dowiedziawszy się o pracy Fabiana stwierdził, że ‘do wariatkowa nie wchodzi się z pustymi rękoma’. Od tamtej pory ma zawsze jakąś broń palną przy sobie.
- Jeżeli zapytasz się go o typ, powie ci, że po prostu pistolet. Kompletnie się na tym nie zna.
- Ma dwa psy – Beagle. Dexter i Pirat.
- I to jak na razie jedyne istoty żywe, wobec których ukazuje swą normalną stronę. Są dla niego właściwie wszystkim i gdy któreś z nich choruje, on sam nie może spać.
- Pije dużo soków i przy okazji nie potrafi gotować.
- A i jeszcze nie pije ciepłych napojów przed i po obiedzie.
- Co oznacza tylko jedną filiżankę kawy z samego rana.
- Uwielbia czytać książki historyczne, a szczególnie te dotyczące historii Chin.
- Uwielbia grać w gry komputerowe, szczególnie w horrory, ale nie pogardzi też jakimiś śmiesznymi w stylu Happy Wheels.

~Krótka biografia~
Urodził się i wychował w rodzinie urzędników w Sol-Ilecku. Matka nauczycielka, ojciec radny, zapewniali chłopakowi przyszłość taką, jakiej tylko pragnął. Miał wszystko, począwszy od najładniejszego plecaka, przez pierwszy komputer, skończywszy na wzorowym świadectwie ukończenia liceum, co akurat zawdzięczał tylko i wyłącznie sobie. Dorastał bez żadnych traumatycznych przeżyć w rodzinie, w której powinien rozwijać się każdy dzieciak. W każdym razie, poszedł na studia prawnicze, bo tak chciał ojciec, który zresztą później załatwił mu pracę w Czarnym Delfinie. I tak oto mamy tutaj Fabiana Alkaeva.

Multikonta: Luka, Valentin.

Professional Gamblers
Powrót do góry Go down
Maksimilian
Blok Więźniów
avatar

Liczba postów : 196
Join date : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Fabian Alkaev.   Pią 15 Mar 2013 - 22:28

Powrót do góry Go down
 
Fabian Alkaev.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Organizacja :: Kartoteka-
Skocz do: