<br><br>
<span style="font-size: 18px;"><strong>Nowy Delfin Zaprasza : </strong></span><br /><br /> <a href="http://czarnydelfin.forumpl.net"><img src="http://imageshack.com/a/img268/2677/8lpv.png" /></a>


.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Iwan Woronow

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Iwan Woronow

avatar

Liczba postów : 1
Join date : 24/02/2013

PisanieTemat: Iwan Woronow   Wto 26 Lut 2013 - 18:50

Imię:
Iwan Aleksey

Nazwisko:
Woronow

Ksywa:
Dzhoker, Wania

Wiek:
Dwadzieścia siedem

Charakter:
Najgorsze co może być to opisywanie charakteru kogoś, kto jest nie do opisania tak dokładnie, ale może jakoś ogólnie się to uda. Tak więc Iwanek zazwyczaj uważany jest za psychicznie chorego mężczyznę, który ma radochę z czyjegoś bólu. Są teorie także, iż nie wyrósł z wieku dziesięciu lat, innymi słowy, zatrzymał się w rozwoju. Cóż..to, że lubi poprawiać ludziom humor i smiać się, nie oznacza, że jest upośledzony przecież. Niestety większość, która go zna, twierdzi, iż powinien siedzieć w psychiatryku, a nie w więzieniu. Brednie. Jedne wielkie brednie. W psychiatryku miałby za dużo swobody. Jemu nawet kaftam bezpieczeństwa nie jest straszny. Może wybijanie sobie barku boli, ale opłaca się. Wbrew pozorom, Iwan jest dosyć inteligentną osobą, znającą się całkiem nieźle na komputerach i hakerstwie. Lecz tylko jeśli się skupi, bo na co dzień myśli jak taki tumanek o niebieskich migdałach. Słodycze go pobudzają i przez nie ma lekkie ADHD. Wtedy lubi polatać dookoła pomieszczenia, by się wyszaleć. Sprostowanie: nie dawaj mu czekolady, bo obudzisz Strusia Pędziwiatra. Bez jakiegokolwiek cukru, nawet potrafi być spokojniejszy, cichszy. Mająctakie gorsze dni, woli posiedzieć gdzieś z boku i tylko słuchać rozmów innych ludzi. Wtedy też przypomina sobie to jego zafajdane dzieciństwo, o ile to można nazwać dzieciństwem. Myślenie, że każdy jego dzień, każda godzina i minuta, są dla niego czymś dobrym, wspaniałym, jest błędne. Ta maska dobrego humoru i dziecięcego zachowania, kryje pod sobą coś o wiele gorszego. Na całe szczęście, codziennie pokazuje tę "lepszą stronę mocy". Tak to można właśnie ująć. Bo taka prawda, że gdy staje się poważny, jest o wiele gorzej niż wcześniej mogłoby być w jego towarzystwie. Budzi się jego wewnętrzny sadysta. Lubi wtedy coś (kogoś) pociąć, podrapać, pokaleczyć ogólnie. No takie niegrzeczne zwierzątko. Tfu, zwierzątko nie do końca, gdyż w tym stanie ducha, dziwnym trafem myśli. I to dużo. Na różne tematy. Wtedy logika i inteligencja to jego najlepsze cechy. Wtedy też dobrze mu idzie w karty, oszukuje, ale zdarza mu się grać fair. Są to przypadki kiedy wie, że wygra na 100%. Plus tej jego "złej strony mocy" jest właśnie taki, że hazard to jego drugie imię i nie ma bata. Jak przegra to odbiera wygraną w sposób bardziej niebezpieczny. Chociaż nadal się uśmiecha, to jest to uśmiech pokazujący wyższość pomieszany z uśmiechem szaleńca. Podsumowując to, można stwierdzić, że lepiej go nie denerwować, bo może to się źle skończyć. Bo potrafi gryźć. W sumie czasem lubi być trochę poniewierany, bo jest masochistą. Sadystę raczej można skreślić, ale maso to on definitywnie był, jest i będzie. Lecz jakiś umiar trzeba mieć.

Wygląd:
Chłopisko nie najwyższe i nie najniższe, bo mające metr siedemdziesiąt dziewięć i ani centymetra mniej. Z daleka już widać, iż jest on szczupły i ciało ma wysportowane. Trening zapewne w tym pomógł. Skóra jego jest taka między białą oraz śniadą. Bliżej nieokreślona. Stety czy niestety, ma wiele blizn, które mu urody nie dodają. Twarz, fachowo mówiąc, ma pięciokątną. Oczęta nie za duże, niebieskie, dla niektórych wręcz szare i bardzo jasne. Co do nosa, jest on zadarty oraz dość duży, przez co Iwanek ma kompleks. Kolejnym z jego kompleksów w urodzie, są usta. Niby to ładne, pełne, lecz od kącików do prawieże polika były one rozcięte, a później zaszywane, przez co zostały "cudowne" blizny. Przez to, kiedy Woronow widzi na ulicy chłopca z anielską twarzą, ma ochotę go zabić lub okaleczyć. Skoro już jest oszpecony, to po co to ukrywać! Dlatego zgolił sobie połowę swych czarnych włosów, z tyłu zrobił dwa, długie dredy i tyle. Jak to idealnie teraz wygląda. Ciuchy to nic nadzwyczajnego. Zwykłe ubrania takie jak koszulka, jeansy i takie tam. Logiczne co nie? W końcu to jest zwyczajny facet. Zdarza mu się nosić gacie z łańcuchem i kłódką, bo nie ma zamiaru oddać dziewictwa jakiemuś świrowi, większemu od niego. Po prostu się tego boi. Piercing, tatuaże, znamiona? Hmm...twarz i bliznę przerabialiśmy. Cóż piercing to jakieś tam kolczyki w uszach (między innymi kluczyk do kłódki robi za ozdobę ucha), w pępku i w karku. Na plecach ma mały gorset dość blisko tyłka. Tatuaży nie posiada. Prócz paru innych zadrapań, to chyba wszystko.

Typ:
Seke

Grupa:
Więzień skazany na dożywocie.

Ranga:
Dziecko słoneczników - Nie myśli o tym gdzie jest, za co, z kim i co robi (no chyba, że chodzi o gwałt, bo wtedy jakoś myśli) . Na co dzień wyszczerz z jego twarzy nie schodzi, ale jeden zły ruch i wokół niego już roztacza się mroczna aura mówiąca "Oho psychol się obudził".

Dodatkowe info:
~Biedulek ma arachnofobię, czyli panicznie boi się pająków.
~Jakoś dziwnie obrzydza go nawet sama myśl, że mógłby robić TO z facetem, dlatego nosi tzw. gacie cnoty. A skąd je wytrzasnął to jest to tajemnica.

~Krótka biografia~
Chłopiec urodził się w Wołgogradzie i tam również dorastał. Towarzystwo jego tamtejsze, źle wpłynęło na jego psychikę. Można rzec, bardzo źle. Przez okres od piętnastego do jakiegoś osiemnastego roku życia, w jego rodzinie też było coraz gorzej. Ojciec stracił pracę, zaczął brać udział w nielegalnych walkach i takie tam. Matka próbowała robić cokolwiek, aby Iwanka na dobrej drodze zatrzymac, ale na nic. Cóż pierwsze morderstwo Waniuszki odbyło się w zwykłym, ciemnym zaułku. Było to pokaleczenie twarzy i zostawienie, by ofiara się wykrwawiła. Tchórz i szczeniak po prostu to zrobił. Później zrobił podobnie jakieś dwa razy, już bardziej odważnie. Przyzwyczaił się po prostu do tego widoku. Jak prawie każdemu psycholowi, zaczęło mu się to podobać, dlatego też, po co pojedynczo zabijać, jak masowo będzie lepiej. Nie ważne kogo. Tak więc po użyciu monety i małej wyliczance, padło na autobus z licealistkami. Cheerleaderkami jadącymi na jakiś tam mecz. Nevermind. Bez rozpisywania się, Iwan zwołał jakichś pomocników, osaczyli ten autobus szkolny, zaciukali i tyle. A żeby nie było jakichś przecieków i konfidentów...i swych pomocników młody Woronow się pozbył. Taa...dość drastyczne. A jakim cudem go złapali? Będąc w transie po narkotykach, wrzasnął na całe centrum gandlowe co zrobił. Uwierzyli? Na początku nie, myśląc, że to jakiś idiota. Kiedy opowiedział im o wszystkim co zrobił, ze szczegółami, uznali go za chorego i zamknęli w psychiatryku. Ale co to dla niego. Łatwo się było wydostać. Nie mając wyboru zamknęli go właśnie w Czarnym Delfinie. Na początku miał iść od razu na więźnia z karą śmierci, lecz po namyśle, sędzia stwierdził, iż dożywocie i terapia u psychiatry będzie lepszym rozwiązaniem. Amen.


Proffessional Gamblers


Ostatnio zmieniony przez Iwan Woronow dnia Czw 28 Lut 2013 - 17:39, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Konstantin

avatar

Age : 30
Liczba postów : 141
Join date : 02/01/2013

PisanieTemat: Re: Iwan Woronow   Sro 27 Lut 2013 - 13:01

podpis pod regulaminem?
Powrót do góry Go down
Maksimilian
Blok Więźniów
avatar

Liczba postów : 196
Join date : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Iwan Woronow   Pią 1 Mar 2013 - 20:57

Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Iwan Woronow   

Powrót do góry Go down
 
Iwan Woronow
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Iwan Dobrev
» Iwan - łowca wilkołaków.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Organizacja :: Kartoteka-
Skocz do: