<br><br>
<span style="font-size: 18px;"><strong>Nowy Delfin Zaprasza : </strong></span><br /><br /> <a href="http://czarnydelfin.forumpl.net"><img src="http://imageshack.com/a/img268/2677/8lpv.png" /></a>


.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Akim Sołowiow

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Akim Sołowiow   Pon 18 Lut 2013 - 4:43


”Człowiek tworzy jakąś rzeczywistość, a potem staje się jej ofiarą.”

Imię: Akim
Nazwisko: Sołowiow
Ksywa: Słowik
Wiek: 22 lata

Charakter:
Nie będzie zbyt łatwo opisać jego charakteru, a czemu? Bo jest skomplikowany… Zacznijmy może od tego, jaki zdaje się być Akim… Pierwsze wrażenie może zmylić, bo patrząc na niego można uznać, że jest spłoszonym, miłym chłopakiem. Nie do końca. Jaki jest więc naprawdę? Chłodny, przebiegły. Sarkastyczny… Złośliwy, zadziorny. Tak, taki właśnie jest. Dalej za tym ciągnie się spryt, jakim innym sposobem mógłby sobie radzić w takim miejscu? Szczypta ignorancji pomieszanej z intrygą. Po dłuższym poznaniu go, można odnieść wrażenie, że cały czas coś knuje, albo spiskuje. Lubi wpychać nos w nie swoje sprawy, jest ciekawski i pogodnie nastawiony do świata. Lubi zyski, szczególnie dla siebie. We wszystkim widzi złe i dobre strony. Jest dość skryty w sobie, nie widzi mu się jakoś uczestniczenie w bójkach i tym podobnych. Woli raczej intrygi. Lubi hazard i przeróżne gry, to jego konik. Jest cwany, a to najbardziej przydająca mu się cecha. Nigdy nie stawiał na siłę, tylko na cały wachlarz innych umiejętności. W relacjach międzyludzkich jest albo przesadnie rzeczowy, albo wręcz na odwrót, bawi się rozmówcą. W końcu jaką można mieć inną zabawę w tym miejscu, poza czytaniem książek, podsłuchiwaniem i szantażowaniem informacjami, czy grą pozorów? Chyba mało do wyboru, ale i tak uważa, że lepsze to, niż telewizja. Wysoko ceni sobie swoją godność osobistą, co jednak nie oznacza, że miałby nie patrzeć głodnym wzrokiem na ‘obiekty’ swojego zainteresowania. To wszystko, to osoba, którą musiał wykreować by zacząć radzić sobie po znalezieniu się w więzieniu. Kiedyś faktycznie był uprzejmy, rozrywkowy i pomocny. Nawet przebojowy. Ludzie go szanowali i on potrafił okazywać szacunek, mimo szczypty egoizmu.

Wygląd: Nie można go przeoczyć. Uznaje to za najgorsze, czym mogła go obdarować natura. Uroda. Gdyby ubrał się w sukienkę, prawdopodobnie nabrałby wszystkich. Mierzy 176 centymetrów, co znaczy, że nie jest jakiś super niski, ale też specjalnie wysoki. Na pierwszy rzut oka trudno ocenić budowę jego ciała. Jest dość szczupły, ale widać też, że nieco trenuje. Chłopak jest wysportowany, a jego ciało jest idealnie zbudowane. Woli jednak nie chwalić się swoim ciałem, już dość, że nie może ciągle chodzić z zasłoniętą twarzą, co robiłby najchętniej. Jego włosy sięgają nieco za uszy, podkręcają się na końcach, ale są dość proste. Mają barwę miodu, może nieco ciemniejszą, ale Akim jest blondynem. Jego oczy przykuwają zapewne najwięcej uwagi, chłopak ma niezwykle ciemną ich oprawę, a jego tęczówki mają barwę jasnego piwa. Próbuje je przysłonić nierówno przyciętą grzywką. Jego skóra jest wyjątkowo jasna i ciężko się opala. Na jego ustach dość często widnieje lekki uśmieszek sygnalizujący jego rozbawienie, ale także inne uczucia i myśli tłoczące się pod tą złocistą czupryną. Mimo warunków, w których przyszło mu się znaleźć, raczej woli zostać czystym, pozwolił sobie na zostawienie jednej cechy dawnego Akima. Jeśli chodzi o ubrania, strasznie nie znosi więziennych ciuchów. Jeśli może sobie pozwolić na noszenie czegoś innego, to są to zwykle poszarpane, trochę za duże jeansy i koszula.

Typ: Ume.
Grupa: Więzień – skazany na dożywocie…
Ranga:
Księżniczka – na pierwszy rzut oka można się poważnie pomylić, że ma się do czynienia z kobietą. Cechuje go niezwykła uroda. Jest chłodny i rzadko uprzejmy. Posiada niezwykle problematyczną pozycję, przez co zmuszony jest do niezwykłej ostrożności. Jest to osoba pomysłowa, sprytna i przebiegła.

Dodatkowe info:
- Jest leworęczny.
- Mistrz noży = ostry przedmiot w jego ręku, zmienia się w niebezpieczną broń
- Ma lekki sen, łatwo go obudzić
- Hazardzista
- Urodzony w Moskwie
- Mówi w dwóch językach: Angielskim i Rosyjskim, rozpoznaje kilka słów po Niemiecku.
- Nie przepada za alkoholem.
- Były piosenkarz, potrafi grać na gitarze.

~Krótka biografia~
Zacznijmy od tego, że w ogóle nie powinno go tu być, a będzie tu siedział do końca życia. Jak to się stało? Cóż, zwykle siedzi się w więzieniu za coś, co się zrobiło. Nie, żeby Akim był całkiem niewinny, o nie, ale większą część swojego wyroku przesiedzi za nieswoje grzechy i nie ma nikogo, kto mógłby to udowodnić. Zacznijmy od tego, że swojego czasu dzieciak, był całkiem szybko wschodzącą gwiazdą sceny. Ma głos, nie ma co… Powodziło mu się. A co zwykle idzie z powodzeniem? Zazdrość innych. I tak było w jego przypadku. Akim lubił imprezy, więc wcale nie tak trudno było go wkręcić w historyjkę z narkotykami, na dużą skalę. Spito go i zamknięto. Zabrano mu klucze, do jego własnego apartamentu i podrzucono tyle kokainy, że już za samą ilość, miałby cudnie przesrane. Ale to nie koniec! Wkrótce okazało się, że poza zazdrością, spadła na niego także niechęć rządu. Teksty jego piosenek były zbyt ‘kontrowersyjne’, szukano dogodnego momentu, czy wydarzenia, by móc go w końcu uciszyć. Dwie sprawy zeszły się idealnie w czasie. Akim został przyparty do muru. Kiedy się ocknął, znajdował się we własnym domu, pośród tych wszystkich paczek. Poznał także ludzi, którzy go wrobili. Byli na tyle nierozsądni, że sądzili, że taki ‘piękniś’ jak on, nie będzie w stanie nic im zrobić. A co zrobił? Cóż. Informacja poszła już w media, kwestią czasu było, przybycie władz. Jego najbliższy przyjaciel był niezwykle dobrze poinformowany, o tym wszystkim co dotyczyło jego. Akim nie był w stanie nic powiedzieć. Nawet wtedy, gdy pozbawił przyjaciela dłoni i wpakował mu kulkę w łeb, tak samo jego dwóm towarzyszom. Kiedy policja nadciągnęła, zastali go siedzącego na krześle, z bronią położoną na blacie stolika, z kupą kokainy w salonie i trzema trupami na dywanie. Nie uciekał, czuł się winny. Otępienie po alkoholu minęło i wtedy dopiero dotarło do niego co zrobił. Do tej pory ledwo sypia po nocach, widząc szok na twarzy przyjaciela, gdy tylko zamknie oczy. Proces odbył się jeden, wszystko poszło gładko. Znalazł się w JUK25/6, ostatnim miejscu gdzie chciałby być. Ale jeszcze w drodze, pogodził się ze swoim marnym ‘końcem’. Stracił wszystko. Rodzina się go wyrzekła, jego kariera legła w gruzach, jego człowieczeństwo się posypało. A wszystko przez zwykłą ludzką zazdrość i szczerość. I gdzie jest sprawiedliwość? W rękach tych, którzy rządzą.

Professional Gamblers
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Akim Sołowiow   Pon 18 Lut 2013 - 10:44

Powrót do góry Go down
 
Akim Sołowiow
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Wolna :: Archiwum X-
Skocz do: